Dziś razem z przewodnikiem Pascalem ruszyliśmy odkrywać dwa absolutnie wyjątkowe miejsca – Setenil de las Bodegas i Rondę!
Setenil – miasteczko, w którym skały robią za dachy! Spacerowaliśmy po wąskich uliczkach, zaliczaliśmy punkty widokowe i oczywiście… robiliśmy zdjęcia. Dużo zdjęć. Bardzo dużo.
A potem Ronda – i tutaj było już grubo! Puente Nuevo nad wąwozem El Tajo, arena korridy, Plaza España, Puente Viejo, starówka, Palacio de Mondragón i Santa María la Mayor.
Widoki? Sztos! Zdjęcia? Cała galeria zapchana! Kilometry? Lepiej nie liczyć Energia? Do czasu…


A kto zrobił najwięcej zdjęć? WIADOMO! Nasza Pani Barbara Maroszek!
Kiedy my robimy zdjęcia na pamiątkę, Pani Maroszek robi zdjęcia… żeby cała Polska wiedziała, co u nas słychać!
Relacje lecą na bieżąco, więc możecie razem z nami odkrywać kolejne miejsca, poznawać hiszpańską kulturę i podglądać nasze Erasmusowe przygody!

Bo Erasmus to nie tylko nauka i praktyki.
To też zwiedzanie, śmiech, wspólne przygody, tysiące zdjęć i historie, które będziemy opowiadać jeszcze długo po powrocie!
Ronda + Setenil = kolejny dzień zaliczony na 💯! 🇪🇸